Prawica Rzeczypospolitej
Prawica Rzeczypospolitej na Facebook
Prawica Rzeczypospolitej na YouTube
ECPM

Wsparcie

Newsletter Prawicy
Jeeli chcesz otrzymywa informacje o nowociach na stronie i dziaalnoci Prawicy.
» Zamawiam
Struktury lokalne
Do pobrania
Logo Prawicy Rzeczypospolitej.
Logo Prawicy Rzeczypospolitej
Szukaj
Aktualnoci
20-11-2008
"Gorzw Wlkp.: Duszpasterstwo byo za Polsk, przeciw komunie" relacja ze spotkania w PWSZ w Gorzowie Wilkopolskim

Dzisiaj modzie nie ma takich mistrzw, jakich my mielimy. My wiedzielimy, gdzie pj, by spotka autorytety. Bylimy za Polsk, przeciw komunie - mwi Marek Jurek na konferencji w PWSZ

Konferencj naukow "Oaza wolnoci - Duszpasterstwo Akademickie w latach 70." zorganizowano wczoraj w bibliotece Pastwowej Wyszej Szkoy Zawodowej w Gorzowie.

W roli gwnej, zamiast naukowcw, wystpili dawni licealici i studenci oraz ich najbardziej znani duchowi przewodnicy: ksidz Witold Andrzejewski z Gorzowa i ojciec Ludwik Winiewski, dominikanin z Lublina.

- Po wojnie komunistyczne wadze chciay wyeliminowa wszelki wpyw Kocioa na modzie. Tyle e prby skupienia modych ludzi w takich organizacjach jak ZMP czy ZMS zakoczyy si niepowodzeniem. Swoj si pokaza wtedy Koci. Duszpasterstwa akademickie odegray ogromn rol w ksztatowaniu postaw modego pokolenia - tumaczy dr hab. Jan aryn z IPN, ktry wsporganizowa konferencj.

- Nie mielimy wstpu na uczelnie, wic stworzylimy nasz wasny uniwersytet. Liczya si nie tylko religijno, ale take napicie intelektualne, tworzenie czego dobrego - tumaczy o. Ludwik Winiewski. Dominikanin by duszpasterzem akademickim w Gdasku, Lublinie, Wrocawiu i Krakowie. Ale wczoraj, by odda im hod, wymienia take duszpasterzy w mniejszych orodkach: Bydgoszczy, Opolu, Olsztynie. Pado w sumie kilkadziesit nazwisk.

- To nie bya oaza wolnoci, ale prawdziwy archipelag - podkrela Marek Jurek, jeden z zaoycieli Ruchu Modej Polski i czonek duszpasterstwa akademickiego w Gorzowie.

- Dla komuny bylimy tak groni, e wprowadzono nawet zapis cenzorski. Duszpasterstwo akademickie nie mogo pojawi si w adnej gazecie, nawet w krytycznym kontekcie - wspomina ks. Witold Andrzejewski, ktry jeszcze jako student dziaa w duszpasterstwie akademickim w odzi. Tam pozna ojca Huberta Czum (nie dotar na wczorajsz konferencj). Zainspirowany t znajomoci ks. Andrzejewski w 1972 r. zaoy duszpasterstwo w Gorzowie.

- Na spotkaniach duszpasterskich modzi ludzie po raz pierwszy mogli pozna niezakaman wersj historii. Dla wielu to by przeom - opowiada Przemysaw Fenrych. Od 1969 r. nalea do duszpasterstwa w Poznaniu. Potem jako wykadowca historii w Szczecinie jedzi co miesic do Gorzowa, by przedstawia prawd o Jacie czy Katyniu.

- Na jednej z pielgrzymek, po pewnej dyskusji, podszed do mnie mody chopak. Powiedzia: "To jest pierwszy dzie wolnoci w moim yciu". Pierwszy dzie wolnoci! A przecie na pielgrzymce zawsze jest rygor, suby porzdkowe o wszystko si czepiaj - mwi ks. Andrzejewski.

Przemysaw Fenrych tumaczy, e na pocztku modzie z duszpasterstw ignorowaa polityk: - Nie zastanawialimy si, czy stoimy w opozycji do wadzy. Ona nas nie interesowaa.

Z czasem modzi ludzie zaczli angaowa si w dziaalno opozycyjn. - Dla mnie to byo co naturalnego - przekonywa ks. Andrzejewski. - Gdy czowiek uwiadamia sobie, czym jest zo i dobro, gdzie ley prawda, to zaczyna chcie co z tym zem zrobi. Dlaczego? Dobrze uj to kiedy Andrzej Czuma, stajc przed komunistycznym sdem: "Gdy syn spyta mnie, co zrobiem, by w Polsce byo lepiej, chc spojrze mu w oczy".

Ks. Andrzejewski podkrela, e czuje si co najwyej autorytetem, ale nigdy bohaterem. - To wy ryzykowalicie wyrzuceniem ze studiw, utrat pracy. A co nam grozio? e nas nie puszcz za granic? e bd nas podsuchiwa? e nas czasem zabij? U mnie w rodzinie wielu mczyzn zgino - mwi ks. Andrzejewski, ktrego ojciec zosta zamordowany w Katyniu.

rdo: Gazeta Wyborcza Gorzw

Informacja ze strony Oficjalnego Portalu Modziey diecezji zielonogrsko - gorzowskiej



Copyright © Prawica Rzeczypospolitej

[ wykonanie ]