Prawica Rzeczypospolitej
Prawica Rzeczypospolitej na Facebook
Prawica Rzeczypospolitej na YouTube
ECPM

Wsparcie

Newsletter Prawicy
Jeeli chcesz otrzymywa informacje o nowociach na stronie i dziaalnoci Prawicy.
» Zamawiam
Struktury lokalne
Do pobrania
Logo Prawicy Rzeczypospolitej.
Logo Prawicy Rzeczypospolitej
Szukaj
Aktualnoci
20-02-2018
Nasz Dziennik - Piotr Boro: Jak witowa niepodlego?

Nie tylko Pisudski i Dmowski. Jak wykorzysta 100-lecie odzyskania niepodlegoci do ukazania zapomnianych kart historii.

Wkroczylimy w obchody stulecia odzyskania niepodlegoci. Potrwaj ponad rok. Naley najpowaniej potraktowa pytanie, co zmieni one w mentalnoci milionw Polakw. Patriotyzmy bywaj rne, a i polityki historyczne mog mie rne skutki.

Coroczne obchody wita Niepodlegoci s w jakim sensie probierzem aktualnej polityki historycznej wadz. Nie bez znaczenia jest bowiem, ktrdy pjd marsze, gdzie zostan zoone kwiaty, kto bdzie przemawia i jakie postaci historyczne zostan przypomniane przez media przy okazji rocznic. Ile miejsca powici si Jzefowi Pisudskiemu, a ile Romanowi Dmowskiemu, Ignacemu Janowi Paderewskiemu, Wojciechowi Korfantemu, Jzefowi Hallerowi, Wincentemu Witosowi, Ignacemu Daszyskiemu itd. Jak wspomni kto Rad Regencyjn, ks. abp. Adama Stefana Sapieh, Alfonsa Zgrzebnioka, Hugona Zapaowicza, Lucjana eligowskiego, Wadysawa Zamoyskiego lub ks. Ferdynanda Machaya.

Dla wikszoci patriotw uczestnictwo w obchodach wynika z potrzeby serca i po prostu reaguj oni na oferty stworzone przez bardzo rnych inicjatorw zdarze. Przy planowaniu uroczystoci ogromn przewag organizacyjn maj wadze pastwowe i samorzdowe, ktre posiadaj rodki finansowe, wikszy wpyw na media, a moe przede wszystkim wydaj pozwolenia na wydarzenia witeczne i maj du przestrze do dysponowania nimi. Dysproporcje w tych kwestiach wida jaskrawo na przykadzie Marszu Niepodlegoci i obchodw oficjalnych w Warszawie. Na kanwie tych zjawisk rodz si przemylenia dotyczce znaczenia i charakteru obchodw.

Historia midzy kopcami

Przypomnijmy najpierw, e to z Krakowa wyruszya „Kadrwka” Pisudskiego i wanie Krakw sta si pierwszym prawdziwie wolnym polskim miastem po nocy zaborw. Zachcam zatem Pastwa do przeniesienia si wyobrani w jake symboliczne dla Polski miejsce w Krakowie, pod pomnik Jzefa Pisudskiego przy ulicy jego imienia. Spjrzmy na niego z miejsca, gdzie planowane jest postawienie pomnika Obrocw Lwowa, czyli ze skrzyowania z ulic Retoryka. Na 99. rocznic byy tu tumy, a oficjalne delegacje oboyy pomnik Marszaka wiecami z biao-czerwonymi wstgami, na ktrych odnotowano, kto je zakupi i tu umieci. Tum przyglda si zaplanowanym co do minuty kolejnym punktom obchodw. Nazajutrz o wicie byo tu pusto.

Nasz kochany zabytkowy Krakw jest mistyczny. Jest otwart ksig historii. Czytajmy j. Wyobramy sobie, e dzi wanie stoimy na rodku ul. Pisudskiego. Zmieniajce si nazwy tej ulicy to te znaki czasw. Sto lat temu zwana bya ulic Wolsk, bo prowadzia z Miasta na Wol Justowsk (a na kocu ulicy stoi jeszcze rogatka miejska), nastpnie nazwano j imieniem Jzefa Pisudskiego, a w PRL ulic Manifestu Lipcowego PKWN, by w III RP powrci do sanacyjnej nazwy.

Bo gdzie lepiej dzisiaj stan? Przed nami pikny pomnik plenerowy Marszaka. Oddajemy mu naleny hod. Ale rozejrzyjmy si na lewo i na prawo. Jakby symbolicznie po prawej stronie mamy Collegium Novum i fakultet prawa, ktrego absolwenci od XIV wieku byli gwnymi administratorami naszej pastwowoci, a po lewej stronie perspektyw wiecz kopce Kociuszki i Niepodlegoci im. Pisudskiego. Po prawej prawo, po lewej symbole walk z bezprawnym pozbawieniem nas pastwa przez zaborcw i przez to wobec obowizujcego zaborczego prawa powstania take bezprawne. To tak, jak bymy pomidzy dwoma kopcami zmiecili histori ponad stu lat powsta narodowych. Szkoda, e brak tu akcentu konfederacji barskiej, bo z obecnego pejzau pynie poniekd nauka, e o wolno walczy si dopiero wwczas, gdy j utracimy. Niby wniosek na wyrost, ale jake trafnie odzwierciedla go powiedzenie: Mdry Polak po szkodzie. Docenienie konfederacji barskiej jako pierwszego z powsta narodowych daje nauk, e o suwerenno trzeba troszczy si stale, bo w myl sloganu Clausewitza wojna jest kontynuacj polityki pokojowej, z tym e innymi rodkami.

A bliej Bonia i Oleandry, z ktrych przecie wyruszya Pierwsza Kompania Kadrowa z Pisudskim ku wolnoci, ale tu obok pomnik Stanisawa Wyspiaskiego. By wieszczem jak owi trzej, ktrych nazwy nosz aleje, na ktre patrzy z wysoka. By prawie rwienikiem Pisudskiego, ordownikiem magnanimitatis Poloniae, czyli wielkiego ducha, ktry kae nie zwaa na saboci i rany, ale i do sawy. Ducha polskoci, ktry pozwoli nie ulkn si naway bolszewickiej w 1920 roku.

Jak si rzeko, przed nami pikny pomnik Jzefa Pisudskiego. Marszaek patrzy z cokou na czwrk jego onierzy idcych do walki o wolno. Ale spjrzmy lepiej, skd oni nadchodz. Oni jakby wychodz z budynku krakowskiego Sokoa. To si doskonale komponuje! Sprawno fizyczna i hart ducha rzeczywicie przyday si na frontach. Ruch sokoli zapisa pikn kart w przygotowaniu Polakw do walki o Polsk. Jeeli na wojn z Rosj poszy setki tysicy Polakw, to nie wzili si znikd!

Maluczcy w subie Niepodlegej

A teraz rzecz jeszcze waniejsza! Stoimy przed Pisudskim, ale pjdmy wyobrani na jego tyy. Tu w zadziwiajcy sposb skupia si dziaalno w co najmniej kilku wanych rodowiskach. Jest tu klasztor Zgromadzenia Sistr Sercanek. Rok temu zostaa wyniesiona na otarze ich pierwsza matka przeoona b. Klara Szczsna. To z ni w. Sebastian Pelczar zaoy zgromadzenie. W czasach napywu do miasta caych rzesz bezrobotnych analfabetek siostry sercanki przyuczay je do prostych zawodw. Tysice dziewczt zawdziczay sercankom godne ycie. A niedaleko klasztor Braci Kapucynw, ktrzy syn od wiekw zarwno z pomocy ubogim, jak i postawy patriotycznej. To tutaj chronili si krakowianie podczas oble miasta, to std pochodzili kapelani wojskowi. Tu skada luby zakonne ojciec Kosma Lenczowski, kapelan I Brygady Legionw, ktry przeby z ni cay szlak bojowy i po wojnie wrci do Krakowa. A po ssiedzku z klasztorem dzisiejsze V Liceum Oglnoksztacce, zaoone jako Wysza Szkoa Realna w okresie autonomii galicyjskiej dla potrzeb polskiej inynierii. Absolwenci tej szkoy budowali Polsk. A dalej tak zwana bursa ksidza Mieczysawa Kuznowicza zaangaowanego w prac z ubog modzie. Kontynuujc dziaalno ojca Baeja Szydowskiego, zaoy w 1906 roku Zwizek Modziey Przemysowej i Rkodzielniczej. Ich bursa im. ks. Piotra Skargi, nieustpujca wietnoci Schronisku dla Chopcw Ksicia Aleksandra Lubomirskiego (obecnie gmach Uniwersytetu Ekonomicznego), uwzgldniaa nawet duy teatr – dzi „Groteska”. Rnorodna dziaalno naukowa, artystyczna i spoeczna, poradnictwo zawodowe, przyuczanie i porednictwo pracy, wypuciy w wiat tysice fachowych rzemielnikw i animatorw kultury. I kolejne dzieo: mao kto wie, e to przy ul. Wenecja, nad brzegiem Rudawy, zaczyna sw prac z najuboszymi brat Albert – Adam Chmielowski. Wybitny artysta malarz, powstaniec styczniowy, ktrego nawet Moskale szanowali, gdy zaimponowa im tym, jak znosi amputacj nogi bez znieczulenia. Nis pomoc setkom ludzi z marginesu, wrd ktrych y jako ich brat, a przez to i „Brat naszego Boga”. W sztuce teatralnej pod tym tytuem Karol Wojtya umieszcza genialny wtek, ktry niech podsumuje t dziaalno. Brat Albert jest mianowicie kuszony przez socjalist, ktry pragnie uy biedakw do rewolucji przeciw bogatym. Marksista chce posuy si gniewem i zazdroci biedoty. Karol Wojtya stwarza dramatyczne napicie. Uderza w sedno problemu spoeczno-politycznego XIX wieku: czy polski proletariat bdzie podatny na leninowskie hasa?

Stwierdmy zatem z ca moc: w wojnie polsko-bolszewickiej stanli naprzeciwko siebie z jednej strony Rosjanie, ktrzy paali rzdz zemsty i zdobyczy, a Polski bronili ludzie czsto rwnie ubodzy, ale widzcy sens ycia, dany im przez „Judymw” przed pierwsz wojn wiatow. Przecie ci wszyscy biedni ludzie (gdyby sercanki, jezuici, albertyni nie podnieli ich z biedy materialnej i moralnej) staliby si wyznawcami marksizmu-leninizmu, a w obliczu inwazji sowieckiej w 1920 roku walczyli by po stronie bolszewikw. Tymczasem oni bohatersko bronili Polski i cywilizacji europejskiej, a potem budowali to pastwo jako fachowcy w pracy i rodzice w domu. Marszaek Pisudski stoi wyej na pomniku, ale bez tych milionw wodzowie nic by nie zdziaali. Ta czwrka legionistw obok Marszaka na pomniku symbolizuje setki tysicy walczcych w okopach i miliony powicajcych si na rne sposoby dla Polski.

Doceniajmy bohaterw w zasigu naszego wzroku, nie wypatrujmy bohaterw, ktrzy jak deus ex machina rozwi nasze problemy. Nie zdawajmy si na innych. Bdmy czujni w czas pokoju i budujmy Polsk jako dobro wsplne Narodu! Za historia jest matk zej polityki. Jeeli bdziemy przy naszych witach narodowych wspomina tylko kilka nazwisk wyrnianych bohaterw, to tak wychowane mode pokolenia Polakw bd oczekiwa bohaterstwa tylko od grupki patriotw-bohaterw, ktrych media wynios na cokoy. Jeeli natomiast docenimy codzienn prac milionw Polakw na rnych polach, to gbszy sens swojego dziaania dla Ojczyzny bdzie mg dostrzec kady Polak na co dzie. Patriotyzm nie moe mierzy si porwnywaniem do innych ludzi, bo wytworzy si niezdrowa konkurencja, ale musi by zdawaniem egzaminu przez kadego w zadanych mu w jego yciu sytuacjach.



rdo: Nasz Dziennik.



Copyright © Prawica Rzeczypospolitej

[ wykonanie ]