Prawica Rzeczypospolitej
Prawica Rzeczypospolitej na Facebook
Prawica Rzeczypospolitej na YouTube
ECPM

Wsparcie

Newsletter Prawicy
Jeeli chcesz otrzymywa informacje o nowociach na stronie i dziaalnoci Prawicy.
» Zamawiam
Struktury lokalne
Do pobrania
Logo Prawicy Rzeczypospolitej.
Logo Prawicy Rzeczypospolitej
Szukaj
Aktualnoci
31-07-2017
Idziemy - Marek Jurek: Towarzysze urzdzaj Europ

Janusz Korwin-Mikke yje (politycznie) z prowokacji, wypowiadajc si w sposb skrajny na kady moliwy temat. Przemawiajc na temat Wsplnej Obrony europejskiej, prezes Mikke owiadczy, e „w Europie podnosi gow faszyzm, na przykad par dni temu Bundestag ustanowi prawo groce grzywn 50 milionw euro za umieszczanie w sieci nieprawdziwych treci”. Na t wypowied natychmiast z prawdziwie niemieckim poczuciem humoru zareagowa pose Reinhard Btikofer, gromko protestujc przeciw „oskaraniu Bundestagu o faszyzm” i dajc „ocenzurowania” wypowiedzi posa Mikkego. Zamiowanie posa Btikofera do cenzury nie zaskakuje. To jeden z weteranw partii o dwicznie (po polsku) brzmicym skrcie KBW. Kommunistischer Bund Westdeutschland, Komunistyczny Zwizek Niemiec Zachodnich, by prochisk parti komunistyczn odwoujc si oficjalnie od nauk Marksa, Engelsa i Lenina oraz Stalina i Mao Zedonga. KBW od lat ju nie dziaa, ale jego dziedzictwo jest cigle ywe. Towarzysze z kierownictwa KBW po jego rozwizaniu zaczli dziaa w innych lewicowych partiach, jedni w SPD, inni (jak sam Reinhard Btikofer) u Zielonych, i z czasem zajli w niemieckiej polityce wybitne stanowiska, Winfried Kretschmann jest od szeciu lat premierem Badenii-Wirtembergii, Ulla Schmidt – wiceprzewodniczc Bundestagu. Istotnie, pose Korwin-Mikke przestrzeli, bo gdyby zamiast o faszyzm oskary Bundestag o stalinizm, protest posa Btikofera brzmiaby jeszcze zabawniej.

Ale wracajc do sprawy, btikoferowska cenzura wyznaczy moe granice wolnoci wypowiedzi, wic wsplnie z profesorem Krasnodbskim postanowilimy si jednak do sprawy formalnie odnie. Przypomnielimy przewodniczcemu naszego zgromadzenia, e ledwie trzy miesice temu lider liberaw, pose Guy Verhofstadt, zwracajc si do premiera Wgier, zapyta wprost Viktora Orbna, „kiedy zacznie pali ksiki na placu przed Parlamentem”. Napisalimy wic, e tylko rozpatrzenie tych dwch wypowiedzi jednoczenie pozwoli ustali obiektywny standard dopuszczalnoci tego rodzaju porwna. Oczywicie, obie te wypowiedzi nie s wspmierne. Komentowanie represyjnych grzywien to co innego ni sugerowanie, e wolne pastwo ma zamiar naladowa praktyki Trzeciej Rzeszy. Rwnie tak podnoszona przez Uni Europejsk zasada „praw mniejszoci” nakazywaaby ze znacznie wiksz powag oceni brutalny atak jednego z liderw Parlamentu Europejskiego na przywdc demokratycznego pastwa, ktre w debacie znalazo si w ewidentnej mniejszoci.

Ale – wypeniwszy obowizek wobec prawdy i wolnoci – nie oczekujemy z przesadn nadziej odpowiedzi wadz Parlamentu. Wielokrotnie przekonalimy si, e owe „prawa mniejszoci” zostay ustanowione dla „mniejszoci”, ktre wsplnie s w wikszoci, a nie dla ochrony nonkonformistycznych wypowiedzi czy – tym bardziej – dla prawa do przekonywania lewicowo-liberalnej wikszoci, eby cho czasem potrafia si opamita.



Idziemy nr 30 (616), 23 lipca 2017 r.



Copyright © Prawica Rzeczypospolitej

[ wykonanie ]