Prawica Rzeczypospolitej
Prawica Rzeczypospolitej na Facebook
Prawica Rzeczypospolitej na YouTube
ECPM

Wsparcie

Newsletter Prawicy
Jeeli chcesz otrzymywa informacje o nowociach na stronie i dziaalnoci Prawicy.
» Zamawiam
Struktury lokalne
Do pobrania
Logo Prawicy Rzeczypospolitej.
Logo Prawicy Rzeczypospolitej
Szukaj
Aktualnoci
13-10-2014
Marian Pika - Bitwa o handel

W Polsce mamy do czynienia z dobijaniem polskiego handlu. Zagraniczne sieci handlowe wypieraj polskie sklepy, ktre padaj pod wpywem zagranicznej konkurencji. Polskie sklepy nie maja szans na konkurencje z supermarketami, dlatego, ze jako detalici pac znacznie wysze ceny hurtowe, ni sieci marketw, ktre najczciej stworzyy take wasne zaplecze hurtowe. W rezultacie polskie sklepy znikaj i ich rynek jest przejmowany przez zagraniczny handel operujcy na polskim rynku. Pozornie polscy klienci mog by zadowoleni, bo sieci na og oferuj tasze ceny. Ale jest to tylko strategia supermarketw dca do monopolizacji polskiego handlu. We Francji, gdzie handel jest najbardziej zmonopolizowany przez sieci handlowe, mamy najdrosza ywno w Europie. I jest to najbardziej prawdopodobny scenariusz w Polsce. Gdy monopolizacja handlu przez zagraniczne sieci doprowadzi do praktycznej eliminacji drobnego polskiego handlu, naley si spodziewa bardzo wyranego wzrostu cen, a tym samym wzrostu zyskw ich wacicieli i ich transferu poza granice Rzeczpospolitej

W Polsce handel wieko-powierzchniowy jest praktycznie zdominowany przez kapita zagraniczny. Co prawda istniej polskie sieci handlowe, ale s one stosunkowo nieliczne i tym samym nie odgrywaj zasadniczej roli na rynku detalicznym. Handel jest najbardziej dobitnym przykadem neokolonizacji polskiej gospodarki. adna gospodarka nie jest w stanie wyj z ekonomicznych peryferii, bez rodzimego handlu, bowiem handel jest krwioobiegiem gospodarczym. Bez rodzimego handlu, zawsze mamy do czynienia z ekonomiczn eksploatacj kraju, w ktrym operuje obcy kapita. Bez rodzimego handlu nie jest moliwe zbudowanie zdrowej struktury gospodarczej, struktury, ktra jest zdolna do trwaego rozwoju i do wyrwnania swojego poziomu z najbardziej rozwinitymi gospodarkami. Rezygnacja z rodzimego handlu, to zgoda na to, e nigdy nie bdziemy w stanie dogoni najbardziej rozwinitych gospodarek. To zdecydowane utrudnienie rodzimym przedsibiorcom skutecznego akumulowania kapitau potrzebnego do dalszego rozwoju. Rezygnacja z unarodowienia handlu, to zgoda na trway transfer zyskw poza granice naszego kraju. To skazanie si na gospodarcz podrzdno ze wszystkimi negatywnymi tego konsekwencjami.

Unarodowienie polskiego handlu to podstawowy warunek, nie tylko ekonomicznej suwerennoci, ale warunek konieczny budowy w Polsce dobrobytu. Bez strategii budowy rodzimego potencjau narodowego, to znaczy budowy i rozwoju rodzimych przedsibiorstw, w pierwszym rzdzie przedsibiorstw handlowych, nie tylko nie utrzymamy tempa wzrostu gospodarczego, ale wskutek transferu kapitau po za granice Polski, narzucanych warunkw polskim przedsibiorcom przez sieci handlowe jak te z powodu emigracji modego pokolenia niezadowolonego z warunkw pracy i pacy, Polsce zagraa gboki kryzys ekonomiczny, ktry poprzez przyspieszenie tempa emigracji doprowadzi do ekonomicznej zapaci. Dlatego te zasadniczym celem polskiej polityki musi by unarodowienie polskiej gospodarki.

Unarodowienie polskiej gospodarki, nie oznacza jej zamknicia na kapita obcy. Tam , gdzie polska przedsibiorczo nie jest w stanie stworzy nowych gazi gospodarczych, tam powinien by dopuszczony obcy kapita. Powinien by dopuszczony take na zasadzie czynnika pobudzajcego konkurencj i innowacyjno polskich przedsibiorstw, ktre nie powinny by chronione przed taka konkurencja, gdy s warunki rwnoprawnej konkurencji. Ale do tej pory nie mielimy do czynienia z rwnoprawnymi warunkami konkurencji. Polska odradzajca si przedsibiorczo, najczciej saba kapitaowo, nie bya w stanie konkurowa z zagranicznymi firmami posiadajcymi zdecydowana przewag kapitaow. Take polityka gospodarcza pastwa polskiego, nie tylko w zakresie prywatyzacji, ale take w zakresie warunkw inwestycyjnych i podatkowych, preferowaa kapita zagraniczny. Zderzenie sinej zagranicznej konkurencji z jeszcze sabymi polskimi firmami, najczciej oznaczao dla tych ostatnich wyrok mierci, a w kadym razie podcicie ich szans rozwojowych. To wszystko nie tylko utrudniao polskim przedsibiorstwom rwnoprawn konkurencje, ale czsto prowadzio do przejmowania polskich prywatnych przedsibiorstw przez ich zagranicznych konkurentw. W ten sposb polskie pastwo patronowao polityce neokolonizacji polskiej gospodarki.

Obecno kapitau obcego powinna by zdecydowanie podporzdkowana polskim celom polityki gospodarczej, ktrej podstaw powinna by budowa polskiej przedsibiorczoci. Wanie rodzima przedsibiorczo jest podstaw i gwarantem rozwoju gospodarczego Polski, bowiem ona nie tylko inwestuje zyski przede wszystkim we wasnym kraju, ale jest te ywotnie zainteresowana jego rozwojem gospodarczym. Rozwj gospodarczy wasnego kraju, poszerza jego rynek wewntrzny i stwarza nowe moliwoci rozwojowe dla wasnych firm. Mamy tu do czynienia z procesem zwrotnym, w ktrym rozwj rodzimych firm nie tylko wspiera rozwj kraju, ale rozwj ekonomiczny narodowej gospodarki pobudza rodzime firmy do rozwoju. Podstaw kadego narodowego rozwoju, jest utrzymanie handlu w rkach rodzimych przedsibiorcw. Handel, to nie tylko krwioobieg gospodarczy, ale przede wszystkim, podstawowa moliwo akumulacji kapitau potrzebnego do tworzenia nowych inicjatyw gospodarczych. Bez rodzimego handlu, take rozwj rodzimej przedsibiorczoci jest powanie utrudniony. I to nie tylko dlatego, ze jest wyczony ten podstawowy motor akumulacji kapitau, ale take dlatego, e kapita obcy tworzy czsto bardzo restrykcyjne warunki dla zbytu polskich produktw. Wymuszanie produkcji pod markami wasnymi sieci, czy restrykcyjne warunki dopuszczajce polskie produkty do handlowego obrotu, w powanym zakresie ograniczaj moliwoci rozwojowe polskich firm produkujcych towary na rynek. W przeciwiestwie do polskich sieci handlowych, zagraniczne dysponujce czsto ju tysicami placwek, posiadaj przewag waciwie monopolistyczn w relacjach z polskimi producentami narzucajc im jednostronnie warunki wsppracy, dlatego unarodowienie handlu, to take odblokowanie moliwoci rozwojowych w innych sektorach polskiej gospodarki.

Ekspansja zagranicznych sieci, obecnych dzi ju nawet w maych miasteczkach a nawet wsiach, dobija polski handel. Najwikszym przedsibiorstwem w Polsce staa si Biedronka, najbardziej agresywna sie zagranicznych sklepw. Ale take pozostae zagraniczne sieci rozwijaj si dynamicznie, w rezultacie dramatycznie spada ilo drobnych polskich sklepw, a handel przechodzi praktycznie w zagraniczne rce. Nawet stosunkowo nieliczne polskie sieci handlowe nie s w stanie konkurowa z tak kapitaowo silnymi koncernami handlowymi. Ta sytuacja stwarza zagroenie nie tylko dla polskiego handlu, ale zagroenie dla rozwoju polskiej gospodarki. Dlatego potrzebna jest narodowa strategia unarodowienia, przede wszystkim polskiego handlu. Obok hasa wpierajcego zakupy polskich produktw wysunitego przez ZCHN na pocztku lat 90-tych, wspczesny polski patriotyzm gospodarczy powinien by nakierowany na wspieranie polskiego handlu. Bez polskiego handlu nie bdzie bowiem rozwoju polskiej gospodarki i nie bdzie szans na odwrcenie procesw neokolonizacyjnych. Tu potrzebne s zarwno dziaania pastwa w zakresie obrony polskiego handlu, jak te, co jest jeszcze waniejsze, polski patriotyzm konsumencki bojkotujcy zagraniczne sieci.

Przynaleno do Unii Europejskiej ogranicza moliwoci protekcyjne polskiego pastwa, ale to nie znaczy, ze nasze pastwo jest pozbawione wszelkich moliwoci ksztatowania polityki gospodarczej. Pastwo moe, przy pomocy swoich moliwoci regulacyjnych, doprowadzi do osabienia ekspansji zagranicznego handlu. Wprowadzenie podatku od przychodu, zamiast dotychczasowego podatku dochodowego, powinno doprowadzi nie tylko do pacenia podatkw przez zagraniczne sieci, ale take do wyrwnania warunkw podatkowych polskich kupcw ze sklepami zagranicznymi. Wprowadzenie zakazu handlu w niedziele przez sieci handlowe z pewnoci przyczyni si do wzrostu sprzeday w maych osiedlowych polskich sklepach, a zakaz sprzeday produktw pod wasnymi markami przez sieci, poprawi moliwoci rozwojowe rodzimych firm. Take stopniowe wyprowadzanie sklepw wielko powierzchniowych z centrw miast, tak jak to ma miejsce w wielu zachodnich pastwach, take poprawi ,moliwoci rozwojowe polskiego handlu. Zasadnicze znaczenie ma take polityka samorzdw dotyczca wynajmowania powierzchni handlowych zagranicznym sieciom. Wbrew dotychczasowej praktyce powinna by to polityka preferujca zwaszcza lokalno kapitau. Take takie firmy jak Spoem, ktre wydzierawiy wiele swoich sklepw zagranicznym sieciom, powinny wrci do bezporedniej dziaalnoci handlowej. W ten sposb wzrsby potencja polskiego kupiectwa, dajc mu oddech i przywracajc moliwoci rozwojowe. Polityka pastwa, nawet w sytuacji ogranicze wynikajcych z czonkostwa w Unii Europejskiej, ma wiele moliwoci regulacyjnych, poprzez uruchomienie ktrych moe w sposb znaczcy wpyn na otoczenie w jakim dziaa polski handel. Polityka pastwa moe pomc w obronie polskiego handlu, w przeciwiestwie do dotychczasowej polityki, ktra wspomaga proces jego likwidacji.

Ale zasadnicz role w obronie polskiego handlu musi odegra patriotyzm konsumencki, co oczywicie nie jest proste. Bardzo czsto wiele potrzebnych produktw nie jestemy w stanie znale w osiedlowych sklepach i jestemy zmuszeni do kupowania, przynajmniej niektrych z nich, w zagranicznych sieciach. I nie chodzi tu take o przepacanie, tylko dlatego, e produkty s polskie, czy polskie sklepy. Dzi waciwie ju nie ma takiej sytuacji, e polskie produkty s niekonkurencyjne cenowo, czy jakociowo. To ju odlega przeszo. Niejednokrotnie polskie produkty s lepszej jakoci i maj konkurencyjn cen ni importowane, ale utrzymuje si przekonanie o lepszej jakoci produktw zagranicznych. Dlatego te coraz bardziej potrzebny jest patriotyzm konsumencki dotyczcy wyborw polskich produktw. To bardzo wana, cho jeszcze nie w peni doceniana, dwignia rozwoju polskiej gospodarki. Warto zauway, e ten konsumencki patriotyzm prbuj wykorzysta obce sieci reklamujc si jako sprzedawcy polskich produktw.

Ale dzi przede wszystkim trzeba uruchomi patriotyzm konsumencki dotyczcy obrony polskich sklepw i przeciwdziaania ekspansji zagranicznego handlu. Polskie sklepy nie tylko nie powinny traci klientw, ale bojkot zagranicznych sieci powinien prowadzi do ich wzrostu. Zakupy w zagranicznych sieciach powinny by ostatecznoci i tylko wtedy, gdy nie jestemy w stanie potrzebnych produktw kupi u polskich kupcw. W ten sposb powinno si zacz proces wypierania zagranicznych sklepw z polskich miast. Patriotyzm konsumencki powinien nie tylko obroni dotychczasowe polskie mae sklepiki, ktre walcz z trudem o przetrwanie, ale powinien da silny impuls rozwojowy, dla, na razie nielicznych, polskich sieci sklepw wielko powierzchniowych. To wzmocni je kapitaowo i przyczyni si do ich ekspansji, za utrata klientw przez poszczeglne zagraniczne placwki bdzie prowadzia do ich przejmowania przez polskich kupcw. Ten proces powoli powinien odwrci obecny trend niszczenia polskiego handlu i wzmocni proces budowy polskiej przedsibiorczoci. W przypadku polskich sieci nie grozi niebezpieczestwo zmonopolizowania polskiego handlu, bowiem adna z sieci nie dysponuje zdecydowan przewag kapitaow. Dlatego naley si spodziewa ich, w miar rwnomiernego rozwoju, co zapewni z jednej strony repolonizacje handlu, a z drugiej strony konkurencyjno oferty handlowej, czyli bdzie przeciwdziaa obecnemu niebezpieczestwu zmonopolizowania polskiego handlu przez 2-3 zagraniczne sieci handlowe, ktre atwo bd dyktoway warunki na rynku.

Kupowanie w polskich sklepach powinno sta si podstawowym wymiarem wspczesnego polskiego patriotyzmu. Dzi przyszo naszego kraju wykuwa si nie na polach bitew, a w codziennym starciu, przede wszystkim ekonomicznym. Od tego, w czyich rkach jest gospodarka, zaley przyszo naszego kraju. Dzi w przewaajcej mierze gospodarka w Polsce jest wasnoci kapitau obcego eksploatujcego nasz kraj. Bez repolonizacji polskiej gospodarki, jej dekolonizacji, nie mamy wikszych szans rozwojowych, a co wicej, dotychczasowy model wyczerpa ju swoje moliwoci rozwojowe. Rzeczywisty rozwj naszego kraju zaley przede wszystkim od rozwoju rodzimej przedsibiorczoci, ale ta przedsibiorczo bdzie si rozwija w sposb kulawy, jeeli krwioobieg gospodarczy, czyli handel, bdzie w rkach kapitau obcego. Dlatego najwaniejszym zadaniem narodowym w wymiarze ekonomicznym, jest nie tylko obrona polskiego handlu przed zagraniczn ekspansj, ale przede wszystkim odwrcenie tych negatywnych procesw. Dwigni rozwojow polskiej gospodarki musi by jej unarodowienie, a ten proces si nie dokona bez odzyskania handlu, bowiem handel jest jednym z najwaniejszych sektorw akumulacji kapitau potrzebnego do dalszego rozwoju. Dlatego dzi najwaniejszym wyzwaniem ekonomicznym jest wygranie bitwy o polski handel. Bez wygrania tej batalii nie uda nam si wygra walki o przezwycienie neokolonializmu, a tym samym nie uda si stworzy stabilnych struktur rozwojowych w polskiej gospodarce. Od sukcesu w walce o handel zaley, czy bdziemy mieli szanse przezwyciy nasz peryferyjno gospodarcz i stworzy warunki dla trwaego rozwoju gospodarczego naszego kraju. To zasadniczy wymiar egzystencji naszego narodu i tu jako nard musimy by gospodarzami. Zgoda na dotychczasowy model gospodarczy, to zgoda na nasz podrzdno, nie tylko ekonomiczn. Dlatego jako nard nie mamy wyjcia. Stoimy bowiem wobec wyzwania, czy chcemy walczy o swoja przyszo, o swoje godne miejsce we wspczesnym wiecie, czy te godzimy si na stopniow nasz degradacj. Nie moemy zrezygnowa z denia do unarodowienia polskiej gospodarki, a bez polskiego handlu nie uda nam si tego osign . Dlatego patriotyzm gospodarczy, przede wszystkim dzi si przejawia w walce o polski handel, bo od tej wygranej zaley przyszo caej polskiej gospodarki.

Pod koniec lat 40-tych komunici dc do zniewolenia polskiego spoeczestwa dokonali likwidacji prywatnego handlu. wczesna "bitwa o handel" bya krokiem do ekonomicznego zniewolenia i spauperyzowania naszego narodu. Dzi take toczy si bitwa o handel, o polski handel, a tym samym o szanse rozwojowe naszego narodu. Tamta batalie przegralimy, bo komunici dysponowali miadc si totalitarnego pastwa. Dzi jestemy wolnym narodem i w sposb wolny moemy decydowa o naszej przyszoci. Moemy biernie patrze na niszczenie polskiego handlu i tym samym na zaprzepaszczanie naszych szans rozwojowych, ale moemy podj walk o unarodowienie polskiej gospodarki, o samodzielne decydowanie o swoim losie i dlatego te moemy podj walk o zwycistwo w tej bitwie o handel.


Marian Pika
historyk, wiceprezes Prawicy Rzeczypospolitej



Copyright © Prawica Rzeczypospolitej

[ wykonanie ]