Prawica Rzeczypospolitej
Prawica Rzeczypospolitej na Facebook
Prawica Rzeczypospolitej na YouTube
ECPM

Wsparcie

Newsletter Prawicy
Jeeli chcesz otrzymywa informacje o nowociach na stronie i dziaalnoci Prawicy.
» Zamawiam
Struktury lokalne
Do pobrania
Logo Prawicy Rzeczypospolitej.
Logo Prawicy Rzeczypospolitej
Szukaj
Aktualnoci
17-05-2014
Marian Pika: Logika Korwina

Popularno Janusza Korwina-Mikke polega m. in. na logice stosowanej do zagadnie ycia publicznego. Dziki logicznemu rozumowaniu ujawnia on czsto nieprzewidywalne wczeniej konsekwencje rnorakich zachowa, czsto zupenie absurdalnych, zyskujc tym samym szerokie poparcie - zwaszcza modego pokolenia. Reguy logicznego mylenia zastosowane w yciu politycznym pozwalaj przede wszystkim wymiewa rnorakie absurdalne sytuacje i omiesza dominujcy establishment. Dlatego te logika staa si jego gwnym instrumentem w walce z dominujcym systemem politycznym, ktry w zalenoci od potrzeby nazywa albo zodziejskim, albo socjalistycznym. Delegitymizacja dominujcego systemu poprzez zastosowanie regu logicznego mylenia wydaje si bardzo skuteczn metod. Zastanawia jednak fakt, i ta delegitymizacja osigna do tej pory tak skromne rezultaty polityczne. Okazuje si, e albo Polacy s a tak bardzo nieczuli na wymogi poprawnego mylenia, albo te zastosowana metoda ma w sobie jakie wady nie pozwalajce na skuteczn delegitymizacj politycznej rzeczywistoci.

Ot wydaje si, e Polacy, podobnie jak i inne narody, nie wykazuj ani mniejszej, ani te znaczco wikszej niezdolnoci w opanowaniu regu poprawnego mylenia. W takiej sytuacji wydaje si, e przyczyn dotychczasowych skromnych rezultatw naley szuka poprawnoci metody stosowanej przez Korwina. Jest jasne, e poza logik jest tylko absurd, a zasady poprawnego mylenia obna kad rzeczywisto, ukazujc jej prawdziwy charakter. Jeeli rzeczywisto nie jawi si w sposb wyrany i jasny jako absurdalna - pomimo, e zastosowane reguy mylenia prowadz do takiego wniosku - to znaczy, e mamy do czynienia z faszywymi lub niepenymi przesankami, ktre czyni absurdalnym nie rzeczywisto a wynik poprawnego przecie rozumowania. Wydaje si, e z takim zjawiskiem czsto mamy do czynienia w wypowiedziach samego Korwina.

Przyjrzyjmy si temu, co on mwi. Na przykad wasn formacj intelektualn okreli na pocztku lat 90-tych jako „prawic laick”. Ot laicka to moe by tylko lewica. Prawica z natury rzeczy jest w swych podstawach filozoficznych i wiatopogldowych religijna. Zasadniczy podzia na lewic i prawic ma podstaw wanie przede wszystkim w religijnej i materialistycznej wizji rzeczywistoci. A zatem jest to sprzeczno sama w sobie. Nie istnieje „prawica laicka”, jeeli prawica to w swych zaoeniach formacja religijna - a jeeli jaka formacja jest laicka, to na pewno nie jest to prawica. Sama zbitka pojciowa, moe nawet bardzo efektowna, ale jest przejawem braku poprawnoci mylenia. Ten przykad przede wszystkim delegitymizuje sposb operowania pojciami przez samego Korwina.

Innym przykadem tego intelektualnego niechlujstwa jest jego kandydowanie do parlamentu europejskiego. Janusz Korwin-Mikke mwi wprost, e w tym parlamencie nie mona nic zaatwi dla Polski. Jeeli przyjmuje si takie zaoenie, to logiczn konsekwencj jest nieuczestniczenie w wyborach do instancji, ktra nic nie moe. Ale z tego logicznego wniosku Korwin nie wyciga wasnych zaoe. Robi co zupenie odwrotnego. Nie tylko kandyduje do parlamentu europejskiego, ale te walczy jak lew i cieszy si z dotychczasowych bada pokazujcych moliwo przekroczenie przez jego formacj progu 5%.To jest zachowanie zupenie absurdalne. Bo po co taki wysiek i takie zabiegi o co, co nie daje moliwoci skutecznego dziaania? Korwin zachowuje si tu jak przysowiowy Syzyf. Z wielkim trudem i nakadem si uczestniczy w kampanii, ktrej rezultat bdzie w jego pojciu zupenie jaowy. Powicenie Korwina i jego partii w tych wyborach pokazuje, e skuteczno i racjonalno dziaania to s cele zupenie mu obce. Jednak pod wpywem publicznej krytyki niespjnoci logicznej takiego stanowiska, w ostatnio opublikowanym programie europejskim KNP, zapowiada e "bdziemy gosowa przeciwko wszelkim aktom prawnym zwikszajcym w jakikolwiek sposb lub w jakimkolwiek zakresie interwencjonizm, etatyzm lub fiskalizm superpastwa UE."A zatem co jednak w tym parlamencie mona zrobi. A zatem wypowiedzi Korwina s albo niespjne logicznie, albo mwi rzeczy brzmice efektownie, ale bez elementarnej znajomoci wiedzy z ktrych to wypowiedzi, pod wpywem krytyki, potem si rakiem wycofuje.

Z kandydowaniem zarwno do parlamentu europejskiego, jak i polskiego, wi si take inne publicznie wyraane przekonania Korwina. Ot jest on, jak sam deklaruje, monarchist. I to monarchist do osobliwym, bo jego monarchistyczne pogldy s sprzeczne z koncepcjami monarchii katolickiej, ktrej zasady sformuowa ju w. Tomasz w pracy pt. „De regno”. Korwin, jak na liberaa przystao, jest zwolennikiem monarchii funkcjonujcej wedle regu ustanowionych przez Thomasa Hobbesa. Ot zgodnie z Hobbesem, ktry by ideologiem krlewskiego despotyzmu, Korwin deklaruje, e chce pozbawi prawa gosu wszystkich, e tylko krl ma prawo decyzji, a wszyscy pozostali maj go tylko sucha. To jest koncepcja odebrania praw wyborczych nie tylko obywatelom gosujcym na inne partie, ale take tym gosujcym na parti Korwina, a w rzeczywistoci take odebranie obywatelom wolnoci obywatelskich KNP nie jest wic partia wolnoci, tylko partia krlewskiego despotyzmu. A zatem w tej sytuacji, jedynym racjonalnym i logicznym zachowaniem jego zwolennikw byoby powstrzymanie si od udziau w wyborach, i przyznanie e wolno obywatelska jest zaprzeczeniem ideologii ich partii. Bowiem udzia w wyborach i korzystanie z wolnoci obywatelskich byby aktem zdrady wobec istniejcego, czy tylko potencjalnego wadcy. Wszelka aktywno wyborcza, z samym aktem gosowania na parti Korwina, byaby wic przejawem swoistej schizofrenii i ludzie zdrowi na umyle, majc takie przekonania jak Korwin, powinni omija lokale wyborcze dalekim ukiem.

Cho Janusz Korwin-Mikke uwaa, e w parlamencie nic nie moe zrobi, to za cel swojej dziaalnoci stawia tylko omieszanie instytucji unijnych. A omieszanie to dziaalno kabaretowa, a nie polityczna. Zreszt w tej dziedzinie Korwin wykazuje swoisty talent. I rzeczywicie szkoda, aby si on marnowa na brukselskich salonach. Jego obecno w Brukseli pozbawiaby Polakw jego wystpw w kraju. Wyjazdy do Brukseli szybko by doprowadziy do znacznego zmniejszenia jego obecnoci na spotkaniach w rnych miastach i miasteczkach, jak Polska duga i szeroka, do ktrych nie zagldaj przecie politycy z pierwszych stron gazet. A zatem zwolennicy jego wystpw bd musieli si bez nich obej, gdyby Korwin zosta europosem. A telewizja przecie nie interesuje si tak intensywnie instytucj, w ktrej "nic nie mona zrobi".

Innym wyrazem logicznego absurdu ideologii Korwina jest zawarty w wzmiankowanym wyej programie europejskim postulat "kontrolowania' z Brukseli dziaa polskiego rzdu. Ot zgodnie z konstytucj jedynym organem upowanionym do kontrolowania polskiego rzdu jest polski parlament.(NIK jest take organem Sejmu).Postulat kontrolowania "z Brukseli" polskiego rzdu , to w rzeczywistoci postulat zwikszenia kompetencji instytucji unijnych, rzekomo przeciwko czemu KNP zdecydowanie si opowiada. To stanowisko przypomina take stanowisko partii Libertas w ktrej akcji wyborczej z przed piciu lat uczestniczyli modzie wszechpolska a cz kandydatw do europarlamentu Libertasu teraz kandyduje z list Ruchu narodowego. Ot Libertas gosi wszem ze jest partia eurosceptyczn , a pierwszy stworzy precedens listy oglnoeuropejskiej, co teraz jest postulatem najbardziej prointegracujnych rodowisk w UE. Take "eurosceptyczny' postulat KNP "kontrolowania " z Brukseli" rzdw narodowych moe posuy jako precedens rozszerzania kompetencji biurokracji brukselskiej

Oprcz kabaretowego wymiaru dziaalnoci Korwina, postulat omieszania instytucji unijnych, cho same w sobie czsto na to zasuguj, to przejaw nihilizacji polskiej polityki. Bo czy Unia si komu podoba, czy nie, to jednak w istotnym zakresie wpywa na polsk rzeczywisto. Dlatego dobra znajomo jej mechanizmw pozwala na trafne definiowanie polskiego interesu narodowego, zalenego od instytucji UE. Koncentrowanie si na omieszaniu unijnych absurdw jest moe interesujce na imieninach u cioci, czy na scenie kabaretu, ale zastpowanie polskiej polityki omieszaniem samych instytucji, od ktrych w znacznej mierze zaley przyszo naszego kraju, to tylko pogbianie niepowanego traktowania i polityki i wasnego pastwa. I w tym miejscu zachowanie Korwina zblia si do panujcego establishmentu, ktry take nie traktuje wasnego pastwa zbyt powanie, dla ktrego unijne urzdy czy unijna polityka s waniejsze od wasnego pastwa. Niepowany stosunek do wasnego pastwa i do polityki jest jedn z zasadniczych przyczyn kryzysu polskiej polityki i kryzysu wspczesnego polskiego patriotyzmu. A Korwin jest take wykwitem tego stanu braku powagi, stanu intelektualnej i emocjonalnej niedojrzaoci, ktra moe bawi, ale ktra prowadzi na manowce polska polityk.

Poza elazn logik jest tylko absurd. Ta prawda dotyczy nie tylko rnych objaww naszej politycznej rzeczywistoci. Dotyczy take tego objawu, ktry pozoruje walk z tymi absurdami. Bo lekarstwem na absurd nie moe by inny absurd. Lekarstwem na absurd moe by tylko logika i zasady prawidowego rozumowania. I tego wanie brakuje Korwinowi. Bo pod pozorem elaznej logiki i nawet poprawnego rozumowania podkada niepene bd faszywe przesanki. A rzeczywisto jest na og do skomplikowana i adne uproszczenia nie su jej zrozumieniu. Dlatego nawet poprawne rozumowanie, gdy mamy do czynienia z uproszonymi przesankami, moe prowadzi tylko do absurdu. I to jest przyczyna, dlaczego Korwin jest tak popularny wrd modego pokolenia, ktre zachwyca si moliwociami stosowania logiki, zwaszcza jej zabawowymi efektami , ale czsto nie dostrzega caego skomplikowania politycznej rzeczywistoci - dlatego jest zafascynowana intelektualnymi propozycjami Korwina. Propozycje te odpowiadaj bowiem modzieczej potrzebie buntu przeciwko czstym absurdom politycznej rzeczywistoci, ale nie daj rzeczywistych instrumentw jej zmiany. Bo wada propozycji Korwina tkwi w jego pozornej logice, logice uproszczonej rzeczywistoci i niepenych przesanek. W rezultacie zamiast powanych propozycji mamy teatr absurdu. Na absurd odpowiada si absurdem. A to jest droga donikd.

Marian Pika
historyk, Wiceprezes Prawicy Rzeczypospolitej



Copyright © Prawica Rzeczypospolitej

[ wykonanie ]